Logo naszego centrum

Logo naszego centrum

niedziela, 31 maja 2009

Witajcie po wakacjach:))

Zaczął się już nowy rok szkolny i nowy rok pracy NiB - kowej rodzinki!
Czas szybko mija i oto znów jesteśmy spóźnieni. (Data w nagłówku jest także spóźniona - nawet kalendarz przy nas wysiada)Na szcęście tylko na tym blogu. A działo się, oj się działo! I to nie tylko na zajęciach.  Realizowaliśmy zadania zgodnie z harmonogramem, bawiąc się przy tym  także, ale robiliśmy również całkiem nowe rzeczy, z którymi na co dzień nie mamy do czynienia.











Ogródek warzywny na oknach był super, ale ze swojej gry także byliśmy dumni.



A oto i przygotowania innej hodowli - KRYSZTAŁÓW!











Później jeszcze mieszaliśmy...











A w czerwcu świętowaliśmy 10 - lecie naszego gimnazjum



No i oczywiście wakacje i wyjazd w góry! Wszystko można znależć na blogu www.dusznibki2.blogspot.com. Piękne wspomnienia.

I nadszedł nowy rok szkolny. Niektórzy nas opuścili, ale w zamian otrzymaliśmy wsparcie od pełnych zapału drugo- i pierwszoklasistów.












Każdy chciał się sfotografować na tle NiB - owskiego logo, ale kto bedzie pracował i z jakim skutkiem w nowym roku?
O tym na naszych blogach:www.pogromcywiedzy.blogspot.com i www.spragnieniwiedzy.blogspot.com

See you:)))

wtorek, 19 maja 2009

Po spotkaniu z Panią Agnieszką przyszła kolej na następną niespodziewankę - wyjazd do Olsztyna na pokazy, czyli Spotkania z OmNIBusem.
14 maja w czwartek wybraliśmy się do szkoły tylko w jednym celu - aby zapakować się

do jakiegoś środka lokomocji i udać się do Olsztyna Czekaliśmy i czekaliśmy.... aż wreszcie doczekaliśmy się.
POKAZY


No i oczywiście spotkanie z Panią Agnieszką

W drodze powrotnej niezapomnianych wrażeń dostarczyła wszystkim Biedronka...

sobota, 16 maja 2009

SURPRISE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Wszystkie nasiona do raportu! Pokazać, na co Was stać!
Następne - do działań w ukryciu - posialiśmy nasionka na różnych głębokościach, z czego nie wszystkie były zadowolone (dały temu wyraz) Największy wyraz dały nam fasolki, które już podczas zajęć w I semestrze nam zbutwiały! Teraz zachowały się podobnie!. No i wreszcie te do zadań specjalnych - podlewane roztworami soli. Dla niektórych nastawianie naszych hodowli to było prawdziwe wyzwanie - Dominika lekcja cierpliwości
Kiedy już nasze hodowle wydały "owoc obfity", tak iż zaczęli się nimi interesować właściciele przydomowych ogródków, a one same przesłaniać nam świat za oknem, nadeszła niesamowita wiadomość - Uwaga! Kontrola z NIB - u!
Blady strach padł na nas... Czego można się spodziewać po "jakiejś" Pani Agnieszce? Tak się szczęśliwie złożyło, że akurat nasza "szefowa" znów wpadła na jeden z tysiąca swych "wspaniałych" pomysłów i postanowiła, że zamiast tworzyć "Indeks warunków sprzyjających kiełkowaniu i rozwojowi roślin", mamy wnioski z naszych "ogrodniczych" obserwacji wykorzystać do stworzenia gry edukacyjnej. Wspaniałomyślnie zgodziła się nawet, żeby obie grupy stworzyły jedną (przyzwoitą za to i użyteczną) grę. Tak więc owa KONTROLA miała zastać nas pogrążonych w tworzeniu wiekopomnego dzieła.
I oto nadszedł TEN dzień..............

Trzeba było widzieć miny chłopców, kiedy ujrzeli KONTROLĘ, a jak ochoczo wzięli się do pracy!
I każda grupa robiła swoją grę i to zupełnie inną. Cudowne rozmnożenie pomysłów!!! Ha, nie taka kontrola straszna, jak ją malują:)))




Michał oczywiście nie byłby sobą, gdyby nie wykorzystał okazji.